Znana spółka P4 ukarana grzywną w wysokości 100 tysięcy złotych

RODO

Zmiany związane z aktualnymi przepisami RODO wymagają ciągłego dostosowywania prowadzonych działalności. Z każdym rokiem znacznie wzrasta liczba spółek, w przypadku których audyt RODO potwierdził liczne uchybienia na wielu płaszczyznach. Przykładem potwierdzającym tę regułę może być przypadek spółki P4, która została administracyjnie ukarana za niezawiadomienie nadzorczego organu w terminie nie dłuższym niż 24 godziny w związku z naruszeniem wrażliwych danych osobowych.

Przyczyny nałożenia wysokiej kary na spółkę P4

Choć o nakładaniu kar na wiele rozpoznawalnych spółek w ostatnim czasie mówi się naprawdę dużo, warto zwrócić uwagę na przyczynę wydawania tego rodzaju decyzji. W analizowanym przypadku chodziło o nałożenie administracyjnej kary finansowej przez Komisję Unii Europejskiej oraz przepisów prawa telekomunikacyjnego w sprawie środków stosowanych do powiadamiania w przypadku naruszenia wrażliwych danych osobowych konsumentów. Takie podmioty, jak przedsiębiorstwa telekomunikacyjne są zmuszone do ochrony informacji na temat własnych klientów w odpowiedni sposób. Każda osoba, która zaobserwuje ewentualne naruszenie bezpieczeństwa gromadzonych danych, powinna w szybkim tempie zgłosić ten fakt do odpowiedniego podmiotu specjalizującego się w ochronie danych osobowych. Od niedawna taka informacja powinna zostać przekazana również do organów bądź też osób fizycznych, których wrażliwe dane zostały ujawnione opinii publicznej. Szczegółowo określono również czas, w jakim powinno złożyć się odpowiednie zawiadomienie i na ten moment wynosi on jedynie 24 godzin. Audyt ochrony danych osobowych to bardzo ważna kwestia, do której każdy z nas w swoim codziennym życiu powinien przykładać ogromną wagę.

Spółka P4 złożyła szczegółowe wyjaśnienia

Wydana decyzja związana jest z uchybieniami, które zostały zgłoszone w październiki 2020 oraz kolejnych czterech z grudnia tego samego roku. Wszystkie odstępstwa wraz z przesłanymi zgłoszeniami zostały przesłane do UODO. W związku z tym urząd zmuszony był do przeprowadzenia postępowania, które obejmowało pięć naruszeń zgłoszonych jednak po upływie 24 godzin od momentu ich wykrycia. W przekazanych wyjaśnieniach spółka P4 stwierdziła, że ten fakt wynika z błędu pracownika kancelarii odpowiedzialnego za obrót korespondencją. Oczywiście pomyłka miała charakter nieumyślny. Błąd polegał na niezaewidencjonowaniu wysłanej korespondencji do książki nadawczej, co spowodowało, iż zostały one zwrócone nadawcy przez operatora pocztowego. UODO swoją decyzję uzasadniło tym, iż tego rodzaju naruszenia nie miały jednorazowego charakteru oraz brak składania wyjaśnień mimo otrzymywania próśb w formie papierowej. Audyt ochrony danych osobowych pozwala jednak na zgłaszanie ewentualnych naruszeń nie tylko przy pomocy tradycyjnych metod, ale również elektronicznie lub za pośrednictwem popularnych rządowych platform. Ostatecznie UODO zdecydowało się na nałożenie kary w wysokości 100 tysięcy złotych.

Jeżeli juz odwiedziłeś naszą stronę - zapraszamy do przejrzenia cennika usług!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed

Menu