Holandia – gmina miejska ukarana za śledzenie sieci Wi-Fi.

RODO

Wdrożenie RODO to projekt, który jeszcze niedawno wydawał się czymś abstrakcyjnym dla większości Polaków. Wbrew pozorom na rynkach światowych funkcjonował już od wielu lat i był jednym z najwyżej ocenianych udogodnień. Jednak z każdym rokiem coraz więcej słyszy się o naruszeniach przepisów polegających na ochronie danych osobowych. Dobrym przykładem z pewnością będzie kara nałożona na holenderską gminę Enschede, za niezgodne z prawem śledzenie sieci Wi-Fi w centrum miasta.

Holenderska gmina ukarana za złamanie przepisów RODO

Audyt ochrony danych osobowych to w dzisiejszych czasach dość popularne zjawisko, które odbywa się na różnych szczeblach i ma miejsce zarówno w prywatnych przedsiębiorstwach, jak i jednostkach samorządu terytorialnego. Świetnym przykładem tego rodzaju zachowań może być holenderska gmina Enschede, która w 2017 roku zdecydowała się na pomiar zatłoczenia miasta przy pomocy specjalistycznych czujników. W całym procederze udział brało przedsiębiorstwo zajmujące się profesjonalnym liczeniem ludzi. W centrum handlowym umieszczono profesjonalne urządzenia, które wyłapywały sygnały Wi-Fi pochodzące z telefonów przechodzących w pobliżu osób.

Wbrew pozorom sposób funkcjonowania czujników nie należał do bardzo skomplikowanych, ponieważ polegał na indywidualnym nadaniu niepowtarzalnych kodów każdemu urządzeniu podpiętemu do sieci internetowej. Na tej podstawie dokonywano pomiaru ulicy. Urząd zajmujący się naruszeniami ochrony danych osobowych uznał, że ta metoda jest niezgodna z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa. Swoje zdanie uzasadnili tym, iż w ten sposób mogło dojść do śledzenia osób.

Jak liczenie ludzi zmieniło się w ich śledzenie?

Holenderski organ zajmujący się ochroną danych osobowych zdecydował się na przeprowadzenie szczegółowego postępowania, które miało za zadanie wyjaśnić całą sytuację. Na podstawie wszystkich zgromadzonych danych zapadła decyzje, że w gminie Enschede doszło do śledzenia obywateli. Wszystkie prywatne dane znajdujące się w ich telefonach nie były chronione w odpowiedzi sposób, w związku z tym większość z nich w wyniku wykorzystania czujników mogła zostać skradziona.

Całe przedsięwzięcie rozpoczęło się w maju 2018 r., a po przeprowadzonym postępowaniu zakończyło się 1 maja 2020 r. Zapadła decyzja dotycząca nałożenia kary w wysokości 600 tysięcy euro. Szczegółowy audyt RODO został dość obszernie uzasadniony. Wkrótce potem gmina miejska Enschede zdecydowała się na zgłoszenie sprzeciwu dotyczącego opublikowanej decyzji. Pozostaje nam tylko czekać, w jaki sposób zakończy się sprawa naruszenia wrażliwych danych osobowych przez instytucje państwowe. Przykład tej gminy potwierdza tylko fakt, że w dzisiejszych czasach przywiązuje się ogromną wagę do informacji pozyskiwanych przy pomocy Internetu.

Jeżeli juz odwiedziłeś naszą stronę - zapraszamy do przejrzenia cennika usług!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed

Menu