Monitoring w szpitalach – ważne zmiany prawne

RODO

Kontrowersje wokół praw pacjenta w związku z monitoringiem

Wraz z projektem nowelizacji ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta szykują się poważne zmiany w kwestii stosowania monitoringu pacjentów. Do tej pory placówki lecznicze miały ograniczone możliwości stosowania kamer wizyjnych. Wiele przypadków było rozstrzygane przez sądy. Rzecznik Praw Pacjenta powoływał się na naruszenie art. 20 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta. Zmiany budzą kontrowersje w środowisku medycznym, ale też wśród specjalistów RODO.

 Monitoring w placówkach leczniczych jako gwarancja bezpieczeństwa

Celem stosowania monitoringu wizyjnego w placówkach, gdzie świadczone są usługi lecznicze jest przede wszystkim bezpieczeństwo. Zarządzający tego typu podmiotami tłumaczą, że jest on konieczny także w związku ze sprawami dot. błędów medycznych. Dotychczasowe regulacje dopuszczały jego stosowanie w pomieszczaniach, w których są udzielane świadczenia zdrowotne oraz miejscach pobytu pacjentów. Chodzi przede wszystkim o dodatkowy nadzór nad pacjentami
w ciężkim stanie, np. w sali nadzoru poznieczuleniowego. Szpitale i przychodnie chcą jednak stosować monitoring także dla podnoszenia jakości usług. Przepisy były jednak niespójne, zwłaszcza w kontekście praw pacjenta oraz RODO. Rodziło to wiele sporów, które trafiały na drogę sądową.

Co z godnością pacjenta, gdy jest nagrywany?

Przeciwnicy monitoringu w lecznictwie podnoszą, że godzi on w podstawowe prawa do zachowania godności i intymności pacjenta. Takie stanowisko dotychczas podzielały też sądy. NSA w orzeczeniu z 2020 roku wskazywał, że nie ma tutaj znaczenia, czy rejestracja obrazu umożliwia identyfikację pacjenta, czy nie. Sam fakt, że działają kamery może bowiem wywoływać u pacjentów dyskomfort, jak i poczucie wstydu. Stosowanie monitoringu wizyjnego może także naruszać prawo do ochrony wizerunku. W sytuacji, gdy miałby być stosowany w trakcie trwania badania, czy zabiegu jest to poważne naruszenie prawa do intymności. Gdy pacjenci są świadomi, że mogą być obserwowani może to naruszać ich strefę intymną. Placówki nie zawsze jednak w ogóle informują pacjentów,
że stosują monitoring. Tymczasem RODO jednoznacznie wymaga nie tylko powiadomienia osób o monitoringu, ale wyrażenia przez nich na to zgody.

Gdzie pacjent może spotkać się z monitoringiem?

Zgodnie z ustaleniami NIK dotyczącymi kontroli stosowania przepisów RODO przez polskie szpitale nie dochodzi na chwilę obecną do częstych naruszeń. Większość placówek montuje kamery wizyjne jedynie w miejscach, gdzie jest to dopuszczalne. Są to przeważnie ogólnodostępne pomieszczenia. Przykładają też uwagę do informowania pacjentów o stosowaniu monitoringu. Mimo to zdarzają się przypadki, gdzie dochodzi do naruszeń. Przykładem jest chociażby warszawska przychodnia rodzinna, gdzie monitoring zainstalowano we wszystkich gabinetach. WSA nałożył na placówkę karę w związku z tym, że zebrany materiał dowodowy wykazał możliwość podglądu pacjentów podczas wizyty. Kamery mogły być bowiem sterowane, był też do nich możliwy podgląd w czasie rzeczywistym.

Głośny spór o kamery na bloku operacyjnym

Naruszenie przepisów o monitoringu stwierdzono w 2019 roku w jednym ze szpitali uniwersyteckich. Choć motywacją placówki było zadbanie o bezpieczeństwo pacjentów oraz rozstrzyganie sporów dotyczących błędów medycznych nie zadbano o przestrzeganie prawa. Rzecznik Praw Pacjenta oraz WSA stwierdzili, że niedopuszczalne jest, by pacjenci nie byli informowani o takich działaniach. Tymczasem placówka nie pobierała zgód na monitorowanie. Nie dopełniła też obowiązków związanych z analizą ryzyka w kontekście RODO. Szpital zgodnie z orzeczeniem z 29 stycznia 2020 roku musiał wyłączyć kamery. Został też zobowiązany do dostosowania się do przepisów RODO. Sąd podkreślił w swojej decyzji, że w przypadku prowadzenia monitoringu wizyjnego w taki sposób, jak robiła to placówka zachodzi wysokie niebezpieczeństwo dla danych wrażliwych. Może dojść do wykorzystania ich w sposób bezprawny co bezpośrednio godzi w prawa i interesy pacjentów.

Nowe regulacje dla kamer w szpitalach

Przepisy zmieniające warunki stosowania kamer wizyjnych w placówkach leczniczych są wciąż konsultowane. Mają one znacznie rozszerzyć prawa podmiotów – o ile monitoring będzie konieczny w procesie  leczenia lub dla zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów. To zarządca placówki w myśl nowych przepisów ma decydować o zakresie monitoringu – na mocy wewnętrznych regulaminów.

Eksperci są podzieleni w swoich opiniach. Jedni przestrzegają, że umożliwi się kierownikom placówek stosować monitoring nawet w toaletach. Inni są zdania, że takie zmiany są potrzebne i zdążają we właściwym kierunku. Kluczowe jednak będzie przestrzeganie przepisów RODO i wdrażanie odpowiednich systemów ochrony danych osobowych. Ministerstwo Zdrowia niestety nie wskazuje dokładniejszych wytycznych dla placówek, jak mają zachować bezpieczeństwo po zmianach podstawy prawnej. Do wielu kontrowersji może też dochodzić ze względu na różnice w funkcjonowaniu poszczególnych placówek. W praktyce każdy podmiot może ustanowić odmienny zakres stosowania monitoringu i respektować własne regulacje. Placówki lecznicze już teraz powinny szkolić się z zasad bezpieczeństwa ochrony danych i wprowadzać nowe rozwiązania dot. RODO.

Żródło:

  1. https://www.prawo.pl/zdrowie/zmiany-w-przepisach-o-monitroringu-w-szpitalach,509754.html

Jeżeli juz odwiedziłeś naszą stronę - zapraszamy do przejrzenia cennika usług!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed

Menu