Ciągła walka z niechcianymi reklamami w poczcie elektronicznej

Codziennie na nasze skrzynki elektroniczne przysyłane są niepotrzebne wiadomości. Skąd się one biorą? Jak trafiają na nasz adres e-mail? Czy wdrożone RODO nie powinno było temu zaprzestać?

Udzielane zgody podczas zawierania umowy przy zakładaniu skrzynki elektronicznej

Każdy, kto zakłada skrzynkę elektroniczną, podpisuje umowę z dostawcą poczty. Podaje przy tym wszelkie niezbędne dane do jej zawarcia – imię, nazwisko, wiek, miasto czy też datę urodzenia. Wybierając bezpłatną wersję poczty, udzielane są też zgody między innymi na działania marketingowe, które są opisane w regulaminie lub w polityce prywatności usługodawcy. Regulamin poczty zazwyczaj akceptujemy w tak zwanych checkboxach, nie czytając nawet jego treści, a to właśnie tam zapisane są wszystkie informacje na temat udzielanych zgód na przetwarzanie danych osobowych. Mimo tego, że zgoda musi być wyrażona świadomie i dobrowolnie, to administrator danych zawsze powinien poinformować o dokładnym celu ich przetwarzania, a także czy przekazywane są one innym podmiotom, na jakiej podstawie i w jakim celu. Ponadto zgoda w dowolnym momencie może być wycofana przez użytkownika. Jednak może to się wiązać ze zmianą warunków naszej umowy, w tym konieczność przejścia na płatną wersję usługi. Należy tutaj pamiętać, że mimo tego dostawca poczty nadal będzie przetwarzał dane niezbędne do realizacji umowy.

Stanowisko Urzędu Ochrony Danych Osobowych w sprawie niechcianych reklam na skrzynce elektronicznej

Do Urzędu Ochrony Danych Osobowych wpływa coraz więcej pytań o audyt ochrony danych osobowych w sprawie uciążliwych reklam, które trafiają na skrzynki elektroniczne. Jednak urząd za każdym razem uczula, że to sami użytkownicy tych skrzynek wyrażają zgody na zasypywanie ich niechcianymi wiadomościami. Według Urzędu Ochrony Danych Osobowych należy zwracać uwagę na to, w jakim celu przekazuje się dane oraz jakim innym podmiotów będą one udostępniane. Dostawcy poczty często w swoich regulaminach mają odesłania do zakładki o zaufanych partnerach – czyli właśnie są to agencje marketingowe czy reklamodawcy, od których wysyłane są reklamy. Audyt RODO może jednak być pomocny.

Do Urzędu Ochrony Danych Osobowych trafia bardzo dużo skarg na administratorów danych, którzy nie uwzględniają sprzeciwu dotyczącego przetwarzania danych właśnie w celach marketingowych. W większości spraw okazuje się, że to właśnie użytkownicy sami wyrazili zgodę na przetwarzanie i przekazywanie tych informacji. Warto więc tutaj dodać, że powinno się rozważnie i ostrożnie wybierać usługi. Czytać dokładnie, na co wyrażamy zgodę i jak nasze dane będą przetwarzane. Jednocześnie należy pamiętać, że przysługuje nam prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania danych i uwolnienie się od niechcianych i nielubianych reklam, ale może się to wiązać z opłatą za korzystanie z usług dostawcy.

Jeżeli juz odwiedziłeś naszą stronę - zapraszamy do przejrzenia cennika usług!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.
You need to agree with the terms to proceed

Menu